środa, 2 lipca 2014

Zdjęcia

Hej!

Dzisiaj stało się coś, co mnie zdziwiło - jakiś czas temu gadając z tatą mówiłam o książkach, i powiedziałam, że poczytałabym sobie Murakamiego - nie myślałam że to zapamięta, a tu tata wraca z biblioteki z, paradoksalnie, Kafką nad morzem :) Takie małe gesty są super fajne.

Dzisiaj pokażę Wam parę zdjęć, które zrobiłam. Używam zwykłej cyfrówki, więc nie jest to nic specjalnego. Niestety kupiłam aparat używany, i przyszedł już z zabrudzeniem wewnątrz: możecie zobaczyć takie czarne kropki na zdjęciach. Cały czas odkładam naprawę na później..
















Ostatnie 5 zdjęć były zrobione w trakcie jazdy samochodem - uwielbiam robić takie zdjęcia, robię ich 500 a dobrych wychodzi 10, ale za to bardzo mi się podobają :)
Mmm, pachnie mi obiadkiem. Później skoczę do biedronki po Batiste. Jeszcze nigdy nie miałam tego suchego szamponu, pomyślałam że skoro przyszedł do biedronki, to blizej już nie będzie ;)

Edit: ach, batiste jednak dopiero od jutra, ale patrzcie co znalazłam!
http://www.biedronka.pl/pl/press,id,99,title,kuchania-w-kolorach-lata-cz-1
Uwielbiam te kolorowe artykuły do kuchni! Zasadzę się na noże i talerze :>

1 komentarz:

  1. Ja mojego taty już nie mam od pół roku:((( takie małe gesty są najpiękniejsze:)

    piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń